środa, 10 listopada 2010

****Cześć****
Dawno nie pisałam ponieważ na początku trochę trzeba było się trochę pouczyć. Wiecie jakie są początki bo sami chodzicie do szkoły podwodnej. Bardzo lubię lekcję matematyki ponieważ lubię ułamki. Ale dzisiaj mieliśmy śmiesznie na lekcji jak Kuba się wywrucił o plecak Adriana na matematyce. Cała klasa się śmiałą nawet pani bo Kuba się śmiał ze swojego upadku. Długo się śmialiśmy lecz pani jest wyrozumiała i nie wstawiłam nam uwagi. Ale nie było mnie na moim najgorszym przedmiocie ponieważ mieliśmy treningi do zawodów, a tym przedmiotem jest historia.

Brak komentarzy: